Fotowiersze

W czasach przedkomputerowych,  jako uczeń artysty fotografika – robiłem zdjęcia i pisywałem wiersze. Pomyślałem: Co np. by wyszło ze „sklejenia” treści fotografii z tekstem poetyckim? Forma wizualno – literacka, którą na własny użytek nazwałem wtedy Fotowierszem – krótka nazwa trafia w sedno. Nie wzorowałem się na nikim. Z satysfakcją widzę, że bez mojego udziału, ta forma twórczości (a także inne próby łączące literaturę z obrazem)  pojawiają się w świadomości artystycznej, choć rzadko.

Co to jest Fotowiersz? Najprościej wyjaśnić, że treść wiersza umieszczona na fotografii lub obok jest dalszym ciągiem opowiadania z obrazu lub powoduje inny jego odbiór. Jest więc to coś innego niż podpis pod ilustracją, który tylko ją opisuje i nie jest częścią dzieła. Chodzi zresztą o wzajemne oddziaływanie na siebie słów i obrazu. Dopiero ich synteza tworzy utwór.  Dobrym przykładem jest zamieszczony fotowiersz „Koniec historii”. Fotografia wzbogaca  wiersz w nową warstwę treści. Do śmierci w skalach wielkiej i prywatnej dochodzi śmierć ostateczna, zadana przez urzędnika niskiego szczebla. Wystarczy nie zapłacić opłaty za „nieruchomość”, aby zniknął  ostatni fizyczny ślad po człowieku. Jakby nigdy nie istniał.

Fotowiersz po wydrukowaniu można powiesić na ścianie, czytać i oglądać w książce lub na monitorze komputera. Jego warunkiem jest także spójność autorska – fotografia i wiersz muszą być dziełem jednego autora.

  • Uśmiech

    Uśmiech

  • Rola kurdupla w historii

    Rola kurdupla w historii

  • Kluczyk

    Kluczyk

  • Pst… iskiereczka mruga

    Pst… iskiereczka mruga

  • Koniec historii

    Koniec historii

  • Gastronomia, astronomia

    Gastronomia, astronomia

  • Galerie Warszawy

    Galerie Warszawy

  • Lot na księżyc

    Lot na księżyc

  • Nie jest za późno na miłość

    Nie jest za późno na miłość

© Copyright by Andrzej Popielski. All rights reserved

Strona najlepiej prezentuje się przy rozdzielczościach: 1152×864 do 1360×768.

error: Protection is enabled