Droga do mnie
prowadzi przez klamkę
w twoim wnętrzu
Gdy ją naciśniesz
zawieszoną w powietrzu
zobaczysz kuriera
w deszczu treści
przed drzwiami
powieści
Przychodzień taki
nie zdarza się co dzień
nieświęty Mikołaj
może ciepły Dobrydzień
Klamkę naciśnij w sercu
by deszczu serc
nie żałować
Spróbuj
- Co szkodzi
spróbować?
Serce
możesz otwierać
zwyczajnie
Nigdy z obojętnością!
Możesz wybłyszczeć
tę klamkę
nieśmiałej dłoni
miłością
Ważne by ją nacisnąć
I nie uciec w sto koni
Do siebie
do łez z lustra
bez nadziei
i broni
Spróbuj
by nie żałować
© Andrzej
Popielski.
|