Wiersze  

 

 :: Pst...iskiereczka mruga
 
:: Wizytownik
 
:: Nie jest za późno na miłość
 
:: Casanowa
 
:: 23. autorów
 
 
:: Wielki pasterz
 
 
::
Spóźnieni rewolucjoniści

 :: Gastronomia, astronomia
 :: Klamka
 :: Lubię się bujać
 :: On i Ona
 :: Pani Ciepełko
 :: Koniec historii
 :: Muzyka i perfumy
 :: Polskie piekło sieciowe
 :: Rola kurdupla w historii

 :: Lista innych wierszy

On i ona

Usiedli naprzeciwko
On szpakowaty,  ona z równą grzywką
Atrakcyjni oboje, tak z oglądu twarzy
Para z dorobkiem
przyzwyczajenia raczej
już nie marzeń
Czy naprawdę ? Wejdę w ich myśli
gdy tak udają,  że nie zerkają na siebie
Odpocząć tu przyszli

On:
Kelner się guzdrze
... Ona wciąż ładnie wygląda w słońcu w swojej skórze
kobieta, co mogłaby jeszcze zmysły pobudzać
Żebyś ty była jeszcze chociaż... trochę cudza

Ona:
Czas nie złagodził rzeczy
których nie lubię w tobie
Pojawiły się nowe
Przestałeś używać rozmowy
Chyba, że z  lustrem
O sobie
Chociaż upłynął ponad rok
ciągle pamiętam ten skok w bok
o którym myślisz,  że nie wiem
To pęknięcie w moim drzewie
I ani trochę, to nie jest teoria
Przyjaciółka, to niewieczna kategoria
Tobie mogę wybaczyć, jej nie

...Czy jeszcze mógłby być księciem
co otoczy opieką
i porwie w miłosny mnie bój ?
Oj, żebyś ty mój Panie
był jeszcze trochę mój.

Zanim z tych skrawków myśli
powstała opowiadania granica
Odeszli
Wessała ich ulica

© Andrzej Popielski.


Home

O sobie

Galeria foto

Wiersze