Gazety są pełne pięciominutowców
bez nieśmiertelnych na szpaltach, chociażby półrocznych
Nakłady pustych liter, rozumów i stadek
kolorowej waty, luksusowych szmatek i drogich pomadek
Jeśli historii z Historii, to z małej litery - historyjek raczej
mężusiów stanu wytrząśniętych z listy i z planu
Polityków na druciku
już bez samochodzików i ołowianych żołnierzyków
Taki jakby kij połknął i coś pewnie miał z głową
wysyłając wojsko na misję (Wojnę) pokojową
Napoleony przy nadziei - in spe
Taki obraz odbija się... ustami.
A fe !
W telewizji też wyroiły się iskierkowe postacie
Co wykiełkowały z pietruszkowych naci
Były...pst... w popielniku iskiereczka zgasła
Wielkie słowa na okazję ukręcone dla masła
Autorytety zależne od rodzaju fotela
Wystarczy usiąść by Być, a wstać by już nie
Wernisaże dzieł nieśmiertelnych, żywotnych do kolacji
Proroctwa z niewyraźnie pędzącej narracji
"Stanie się światłość o fafnastej fafnaście"
I z innych aberracji, a w dalszym temacie
postacie w złotych gaciach i bez gaci
I ich towarzystwo wszelkiej maci i naci
Co musi coś pokazać, by zyskać; a nie ma co stracić
I w tym konkursie szybkiego biegania
Bat pięciu minut sprinterów pogania
Media są pełne pięciominutowców
Media mogłyby używać pokrowców
© Andrzej
Popielski.
|