Zaginął Oto jego policyjny rysopis Szczery od ucha do ucha Czasami był na początku Albo przychodził na finał Niekiedy był jak podpis Lub popis Chimeryczny jak kalejdoskop Albo kameleon Taki grymas mimiczny Radosny jak wujek Leon Ironiczny tylko półgębkiem miał gust Tajemniczy jak u Giocondy Nie istniał bez ust Fałszywy u przyjaciółki byłej Jadowity Czasem w chórze – Uczciwego znalazcę proszę o zwrot w naturze