Aspop

Galleries of Warsaw - Photopoems by Andrzej Popielski

Płyną ulicą tysiące ludzi
Polacy, Polacy i cudzoziemcy:
Rosjanie, Niemcy, Anglicy, Żydzi…
i nikt sztuki nie widzi

Warszawa jest brzydka?
Tę ocenę wyśmieję
Jest tutaj światło
i w powietrzu nadzieja
A ponadto…
taki dziwak jestem
co krok zauważam
galerię sztuki współczesnej

I latają z pędzlami
kolorowe balony
By je widzieć
trzeba mieć oczy
Wrażliwe
na fotony poezji



© Copyright by Andrzej St. Popielski

Smile

Fly to the moon

Key